Skocz do zawartości

Forum Polski Kurnik używa cookie. Przeczytaj Polityka prywatności aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej: Akceptuje użycie cookie
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
facebook

Zdjęcie

Ciekawa symbioza - jastrząb i gołębie oraz inny drób


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 07 lipiec 2009 - 13:43

AL, Akurat jak pisałem post nie widziałem Twojego postu ,również jakoś nie mogłem wysłać swojego ale mniej więcej w tym poście o tym mówiłem.
Wytłumaczyłem również dlaczego możemy mówić w tym przypadku o życiu w symbiozie tych dwóch różnych gatunków. Z tym ,że ostatnio naukowcy przychylają się nawet do określenia symbiozą życia dwóch gatunków obok siebie ,które w konsekwencji prowadzi niejednokrotnie do uśmiercenia jednego symbionta. ( czyli praktycznie pasożytnictwo)
Zgadzam się z Tobą co do tego ,że czym nauczymy karmić i do czego przyzwyczaimy jastrzębia w niewoli takie będzie miał zachowania i tak się odżywiał na wolności.
Swego czasu wychowywałem też jastrzębia gołębiarza - samicę.
kryssz, ja jak to zobaczyłem to mnie również to zaciekawiło ,trochę również zdziwiło i dlatego postanowiłem Wam to pokazać ,zwłaszcza ,że wszystko jest tam w najlepszym porządku.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#22 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 20:01

andrzej-ko, i dobrze ze to Nam pokazałeś bo to nie jest codzienny widok, a że jeszcze wszystko gra to już całkiem fajnie :D
Do mnie w tamte wakacje przylatywał jastrząb gołębiarz ze złamaną nogą i prawie do gołebnika chciał wejść taki zdesperowany i głodny był. Jednak nic nie wziął sobie po 3 dniach uciekł do lasu i tyle go widziałem. Ciekawe co tam teraz z nim hehe ale to trochę odbiega od tematu, ale nawiązując do niego to wcale to połączenie u mnie nie wyglądało za bardzo ciekawie :)
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz

#23 OFFLINE   Rafcio

Rafcio

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 1197 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 21:02

No połączenie przyznam dość odważne :mrgreen:
Jastrzębiowaty nie wygląda na chorego bądź kontuzjowanego, więc chyba kierownictwo zastanawia się nad jego wypuszczeniem :D

Takie połączenie u niektórych budzi śmiech i zdziwienie a niektórych trochę przeraża widząc ofiarę z drapieżnikiem {SMILIES_PATH}/lol.gif" title="" /> Ogólnie mi się podoba, widać drapieżnik nie wykazuje zainteresowania zarówno gołębiami ani drobiem.
  • 0

#24 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 08 lipiec 2009 - 06:27

Rafcio, Szczerze mówiąc jest to połączenie dość ryzykowne i mimo wszystko narażające ptaki na spory stres. Pamiętajmy ,że ptaki mają jakby zakodowany obraz wszystkich drapieżników i mimo ,że akurat ten myszołów prawie całkowicie nie jest zainteresowany drobiem to jednak drób ma jego obraz ciągle przed oczami jako obraz swojego wroga.Teraz są już całkowicie do tego przyzwyczajone ,że myszołów jest dla nich niegroźny. Nie jest to dla nich dobre bo jeżeli zostaną one wypuszczone na wybieg również nie będą reagować na inne jastrzębie a one niestety nie będą dla nich bezpieczne.
Musimy też zauważyć ,ze takie połączenia robi się w takich małych mini Zoo czy różnych schroniskach i azylach dla ptaków po prostu z musu gdyż nie ma na tyle pomieszczeń by każdego ptaka dostarczonego do niego trzymać w pomieszczeniach odrębnych i właściwie przygotowanych dla danego gatunku. Nie przyjęcie takiego ptaka i tak oznaczałoby niechybną śmierć dla niego .To są trudne wybory jakich musimy dokonywać.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#25 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 08 lipiec 2009 - 12:16

andrzej-ko, właśnie te nauczone kury i gołębie mogą na inne jastrzębie nie reagować i być łatwym celem, dlatego one chyba się nie nadają do wypuszczenia.
Na początku pewnie było tak że się bały a z czasem przywykły.
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz

#26 OFFLINE   jenot_2006

jenot_2006

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 67 postów
  • LokalizacjaSączów

Napisano 22 marzec 2010 - 14:20

Myszołów zwyczajny- to niezbyt wyrafinowany łowca jak sama nazwa wskazuje żywi sięgryzoniami, jest to wolny ptak o małych niewielkich mozliwościał łowieckich głównie ze względu na bardzo małe szpony a jak wiemy szpony to broń ptaków która umożliwia im przytrzymanie zdobyczy, myszołow nie jest w stanie dogonić gołębia a z kolei nie utrzyma żadnej kury (nawet najgłupszej) poluje najczęściej z zasiadki na myszy, a jeśli spotkamy myszołowa na jakimś kurczaku czy gołębiu to znaczy że odebrał on zdobycz jastrzębiowi który jak wiemy jest wszechstronnym łowcą ze względu na szybki zwinny lot i niesamowicie długie szpony tz cegi chwytne mieżące czasem nawet 7cm Pozdrawiam
  • 0





Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych