Skocz do zawartości

Forum Polski Kurnik używa cookie. Przeczytaj Polityka prywatności aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej: Akceptuje użycie cookie
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
facebook

Zdjęcie

Ciekawa symbioza - jastrząb i gołębie oraz inny drób


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
25 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 06 lipiec 2009 - 09:54

Bardzo ciekawie wygląda pobyt jastrzębia i gołębi ( także innego jeszcze drobiu ) we wspólnej wolierze

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#2 OFFLINE   sebastian0151

sebastian0151

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 48 postów
  • LokalizacjaCykarzew k/Cz-wy

Napisano 06 lipiec 2009 - 11:45

andrzej-ko, muszę niestety cie rozczarować to jest Myszołów a nie Jastrząb. I on w naturze nie poluje na gołębie, tylko żywi się gryzoniami.


A tu jest młodziak który wypadł z gniazda. Nie był tak płochliwy i dał sobie zrobić zdjęcie.

Dołączona grafika Dołączona grafika
  • 0
"To nie Ziemia należy do nas, to my należymy do Niej"

Moja Galeria Zapraszam

Dołączona grafika

#3 OFFLINE   FlyArek

FlyArek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 1043 postów
  • Lokalizacjamazowieckie

Napisano 06 lipiec 2009 - 12:01

sebastian0151, dokładnie.
To jest myszołów. Jastrząb po pierwsze jest mniejszy, a po drugie trochę rózni się ubarwieniem.
Poza tym w tym zoo czy rezerwacie sa rozsądni ludzie i nigdy by nie wpuścili jastrzębia razem z gołębiami do wspólnej woliery bo by je pozabijał.
A myszołów poluje na gryzonie oraz niewielkie gady i płazy, dlatego ptaki zostawia w spokoju.

Jeszcze pytanie do andrzej-ko, . Co miałeś na myśli pisząc symbioza? Bo ja symbiozy nie widzę , a jedynie ciekawy efekt, który przyciąga gapiów, że ptak drapiezny i gołębie + drób. ;-)
  • 0

pozdro...


#4 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 06 lipiec 2009 - 13:04

FlyArek, specjalnie andrzej-ko napisał symbioza, i jastrząb, bo jak by napisał myszołów + gołębie nikogo by temat nie zaciekawił :D a tak jastrząb + gołębie to inaczej wygląda:D taki chwyt marketingowy :]
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz

#5 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 06 lipiec 2009 - 13:10

sebastian0151, FlyArek, Oczywiście ,że jest to młody myszołów zwyczajny ,który jest jednym z przedstawicieli rodziny jastrzębiowatych- moje niedopatrzenie. Myszołowa znam bardzo dobrze bo w ubiegłym roku to on prawie chodził mi po głowie i robił mi największe spustoszenie w drobiu.To ,że nie " bierze" gołębi i drobiu a odżywia się jedynie gryzoniami itd można między bajki włożyć a widzę ,że swoją wiedzę opieracie na wiedzy książkowej. Mnie w tamtym roku położył gąsiora bernikli białolicej prawie na moich oczach a ile prawie dorosłych kur nie będę wspominał.
FlyArek, co znaczy słowo- symbioza, jak nie wiesz poczytaj na necie.
Jastrzębia też jako takiego niema bo prawidłowa nazwa to jastrząb gołębiarz i jest to ta sama rodzina ogólnie jastrzębi. Podobnie myszołowa są inne właściwe nazwy, bo tez nie jest tylko jeden .
FlyArek - nie wiedziałem ,że myszołów zwyczajny bo praktycznie taki u nas występuje najczęściej, nie należy do rodziny jastrzębi a ja w pierwszym poście wyraźnie napisałem jastrząb a nie jastrząb gołębiarz
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#6 OFFLINE   sebastian0151

sebastian0151

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 48 postów
  • LokalizacjaCykarzew k/Cz-wy

Napisano 06 lipiec 2009 - 13:24

andrzej-ko, u mnie jeszcze się nie spotkałem z takim przypadkiem żeby Myszołów atakował kury albo kaczki. Więc pisze to co wiem i wzoruje się na moich obserwacjach tego gatunku na okolicznych polach, polanach i lasach które mnie otaczają.

To niedobrze że u ciebie snują takie spustoszenie.
  • 0
"To nie Ziemia należy do nas, to my należymy do Niej"

Moja Galeria Zapraszam

Dołączona grafika

#7 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 06 lipiec 2009 - 13:31

sebastian0151, Być może u Ciebie akurat jest tak jak mówisz bo ma pod dostatkiem różnych gryzoni czy gadów. U mnie niestety nie bo jest teren na ,którym praktycznie nic się nie uprawia od paru lat, same odłogi i zarośla.Widzę nie raz jak trzepocze i jest "zawieszony" nieruchomo w powietrzu nad łąkami ale co on tam może wypatrzyć jak zarośla wyższe niż ja.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#8 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 06 lipiec 2009 - 13:49

andrzej-ko, u mnie też myszołów łapał już wyrośnięte kurczaki i kilka zabrał, więc to ze łapie tylko i wyłacznie gryzonie i gady to bujda na kółkach.
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz

#9 OFFLINE   sebastian0151

sebastian0151

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 48 postów
  • LokalizacjaCykarzew k/Cz-wy

Napisano 06 lipiec 2009 - 14:03

kryssz, to nie żadna bujda, czytaj to co twój przedmówca napisał.

Najwyraźniej nie ma zbyt dużo pożywienia i warunków do polowania przez co atakuje twoje pupile.
  • 0
"To nie Ziemia należy do nas, to my należymy do Niej"

Moja Galeria Zapraszam

Dołączona grafika

#10 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 06 lipiec 2009 - 14:10

kryssz, Być może jeżeli ma pod dostatkiem właściwego pokarmu to nie będzie atakował drobiu ani jadł padliny ale jeżeli zdarzają się lata ,że akurat gryzoni jest bardzo mało automatycznie się przestawia na co innego ,po prostu na to co może w danej chwili stosunkowo dość łatwo zdobyć
Akurat nasze poprzednie posty się minęły ,więc odpowiem Ci może w tym. Nie był to specjalnie " chwyt reklamowy " ale użyłem ogólnie określenia jastrząb co przecież wcale nie znaczyło ,że jest to jastrząb gołębiarz. Natomiast bardzo dobrze ,że Ty zrozumiałeś o co mi chodziło pisząc ten post bo niestety jest co raz więcej takich co świadomie zaczynają doszukiwać się nie wiadomo czego w poście i znajdują to czego chcą . Obiecuję ,że teraz będę pisał więcej takich postów by mogli poczuć się lepiej na duszy. Dziwne tylko ,ze tak często właśnie te osoby zwracają się do mnie na PW bądź GG po różne porady.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#11 OFFLINE   FlyArek

FlyArek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 1043 postów
  • Lokalizacjamazowieckie

Napisano 06 lipiec 2009 - 18:51

andrzej-ko, zwykle gdy mówimy jastrząb to mamy na myśli jastrzębia gołębiarza. Nikt nie będzie sie wysiliać , by gadać pełną nazwę gatunkową. Podobnie z myszołowem.

FlyArek, co znaczy słowo- symbioza, jak nie wiesz poczytaj na necie.

Wiem , co to jest symbioza, w końcu coś pamiętam z kółek biologicznych.
Jakie korzyści mają myszołów i gołębie we wspólnej wolierze?

Dziwne tylko ,ze tak często właśnie te osoby zwracają się do mnie na PW bądź GG po różne porady

Nie oznacza to, że nie można się normalnie dopytać autora tematu o coś ...

P.S andrzej-ko, chyba po to dajemy nowe ciekawe tematy, aby inni dyskutowali o nich tak jak my teraz. A nie by wywoływać jakieś podejrzenia , a zaraz pewnie i kłótnie :neutral:
  • 0

pozdro...


#12 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 06 lipiec 2009 - 19:22

Nikt nie będzie sie wysiliać , by gadać pełną nazwę gatunkową. Podobnie z myszołowem.

Podobnie i mnie nie chciało się wysilać i napisałem ogólnie jastrząb, bo myszyłów zwyczajny jest z rodziny jastrzębi .
Cytat " Oczywiście ,że jest to młody myszołów zwyczajny ,który jest jednym z przedstawicieli rodziny jastrzębiowatych- moje niedopatrzenie.
To napisałem w drugim swoim poście.
Skoro wiesz co to jest symbioza to nie muszę Ci wyjaśniać.

[ Dodano: 2009-07-06, 21:03 ]
podobnie tez wymieniłem ogólnie ,że jest tam też drób a nie wymieniałem ras jakie tam są i też można się do tego doczepić bo jest ich tam kilka.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#13 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 06 lipiec 2009 - 21:13

andrzej-ko, ja oczywiście z tym chwytem żartowałem hehe ale np. jak jestem u siebie koło domu i chodzę i nagle zobaczę jastrzębia w powietrzu to się nie zastanawiam jaka to dokładnie odmiana gatunkowa tylko ogólnie mówię jastrząb i wszyscy wiedzą o co chodzi. Jastrząb czy myszołów czy inny tego typu, wszystko potrafi dokuczać naszym"pupilom".

Na wszystko też jednak trzeba patrzeć z dystansem, a nie od razu wyliczać komuś jego (niecelowe) niedopatrzenie. Przecież jesteśmy ludźmi więc pomyłki mogą się zdarzyć.
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz

#14 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 06 lipiec 2009 - 21:45

kryssz, Oczywiście wiem o co Ci chodziło ale, niektórzy nie chcą tego widzieć i widzą w moich tematach to co chcą widzieć . Pisałem w poprzednim temacie ,że nie piszę dla tych osób już dość dawno i byłoby dobrze by unikali moich postów - jest taka opcja.
Mam pytanie, gdzie te tematy ciekawe zakładacie?? , dość ,że nie, to jeszcze uparcie przeszkadzacie w tym innym.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#15 OFFLINE   AL

AL

    Moderator

  • Administrator
  • 4162 postów
  • Telefon:603872096
  • LokalizacjaKnurów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 07:44

Może wrócimy do glownego wątku tego tematu. Łapanie za słówka i szukanie dziury w całym jest troszkę dziecinne.kryssz, ma rację, wszystko co lata to jastrząb :mrgreen:
  • 0

#16 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 09:40

AL, no prawie wszystko :D

andrzej-ko, a gdzie spotkałeś to połączenie w jednej wolierze, czy to u Ciebie jest ?
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz

#17 OFFLINE   Rafcio

Rafcio

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 1197 postów
  • LokalizacjaPolska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 09:52

kryssz, To połączenie miało miejsce w Kazimierzu Górniczym w Mini Zoo :tak :mrgreen:
  • 0

#18 OFFLINE   AL

AL

    Moderator

  • Administrator
  • 4162 postów
  • Telefon:603872096
  • LokalizacjaKnurów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 10:37

kryssz, nie łap mnie z słówka :bleble Wracając do tematu. :tak
Mój brat miał w wolierze parę myszołowów, wymienił je pożniej na inne ptaki z braku czasu aby się nimi zajmować.Ale nie oto chodzi :mrgreen: Ptaki dostawały do jedzenia kury, kaczki i wszystko co było na podworku, osobniki stare, chore, kalekie. Oczywiscie nie żywe, ale cale. Dla tych ptaków to był jedyny pokarm które znały, wydaje mi się, że gdyby zwiały z woliery i przeżyły na wolności to na gryzonie by nawet nie spojrzały. Instynkt instynktem a wpojone nawyki żywieniowe spowodowały by polowaniem na drób.Bo łatwiej go upolować niż dzikiego ptaka.
Jeżeli te ptaki w Mini ZOO dostają do jedzenia kawałki miesa, to nie kojarzą kur z pokarmem.Dla nich są elementem otoczenia a nie śniadaniem :mrgreen:
Symbiozą bym tego raczej nie nazwala bo z definicji symbioza to spółżycie dwóch lub większej liczby gatunków, w którym obie strony czerpią korzyści nie szkodząc drugiej. chyba że chodzi o symbiozę przestrzenną :mrgreen:
  • 0

#19 OFFLINE   andrzej-ko

andrzej-ko

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 2558 postów
  • LokalizacjaDąbrowa Górnicza

Napisano 07 lipiec 2009 - 10:53

kryssz, Tak jak Rafcio wspomniał połączenie takie ma miejsce w mini Zoo . Jak na razie panuje prawie idealna harmonia między nimi .To znaczy myszołów dostaje swoje pożywienie tzn. mięso i jego odpadki ,czasami jakąś mysz . Ponieważ jest to woliera na dworze w lesie dostaje się do niej sporo różnych gryzoni są bezlitośnie tępione przez myszołowa tak ,więc nie wyjadają im i nie niszczą paszy gryzonie. Poza tym inne drapieżniki też omijają tą wolierę z daleka bojąc się myszołowa. I to są mniej więcej te wymierne korzyści pobytu we wspólnej wolierze.
  • 0
http://andrzejko.dbv.pl/photogallery.php

Kowina Andrzej

#20 OFFLINE   KrysSz

KrysSz

    KrysSz

  • Użytkownik
  • 2739 postów
  • LokalizacjaKorzenna
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 07 lipiec 2009 - 13:23

AL, hehe ja tak w żartach oczywiście :bleble :bleble

Tak czy inaczej połączenie ciekawe i osobiście mi się podoba:D
  • 0
"Jeśli możesz coś zrobić dobrze, możesz też przedobrzyć"
KrysSz





Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych