Skocz do zawartości

Forum Polski Kurnik używa cookie. Przeczytaj Polityka prywatności aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej: Akceptuje użycie cookie
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
facebook

Zdjęcie

Synogarlica senegalska


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 3310 postów
  • LokalizacjaBudziska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 19 listopad 2007 - 16:50

Synogarlica senegalska; W Europie zamieszkuje tylko okolice Stambułu dokąd ją ludzie sprowadzili. Na południu Morza Sródziemnego jest natomiast ptakiem powszechnym i ufnym zamieszkuje wsie i miasta.Tam gdzie żyją synogarlice całymi dniami słychać gruchanie, ich głos jest dość ciekawy i przyjemny do słuchania ,pod względem obyczajów lęgowych biją tam rekord w liczbie lęgów wychowują młode do 6 razy. Hodowane w wolierach nie które dobre starsze pary też mają tyle lęgów jak mają absolutny spokój, w wolierze powinna być tylko jedna para i żadnych innych z rodzaju gołębiowatych, mogą być z zeberkami i mewkami ,itp, Lęgi są podobne jak u gołębi, gniazda robią w miskach lęgowych, jaj ani młodych nie powinno się dotykać gdyż mogą do gniazda nie wrócić i przestać karmić młode, jeżeli już musimy dotykać gniazdo albo młode do obrączkowania to należy wpierw złapać parę lęgową i później młode w celu zabicia zapachu. Ptaki te doskonale nadają się latem do wolier ogrodowych, natomiast zimą muszą mieć wolierę ogrzewaną, ptaki te są dość rzadko hodowane w hodowlach.
  • 0

#2 OFFLINE   mirass

mirass

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2217 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 19 listopad 2007 - 17:09

ich głos jest dość ciekawy

Przypomina nieco śmiech, dlatego w Anglii otrzymała miano śmiejącej sie synogarlicy. Ptak ten może pomieścić w wolu nawet 1000 ziaren. Ptaki te jedzą różne drobne ziarna oraz pszenicę, słonecznik, kukurydzę. Poza tym owoce (nieco mniej) i owady. Zostały z powodzeniem osiedlone w zachodniej Australii. Nie występują na pustyniach, gdyż chcą mieć stały dostęp do wody którą piją nawet kilka razy dziennie i zazwyczaj wtedy są atakowane przez drapieżniki. Osiągają dojrzałość płciową w 1 roku życia. Wysiadują jajka 12-14 dni, a młode wychowują 14-17.
Na podstawie: Atlas zwierząt Readers digest.
  • 0
Dołączona grafika

#3 OFFLINE   Wanted

Wanted

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 4839 postów
  • LokalizacjaWłaśnie tam

Napisano 19 listopad 2007 - 23:55

Synogarlica senegalska; W Europie zamieszkuje tylko okolice Stambułu

I wolierę mojego kolegi :mrgreen: ładne gołąbki.
  • 0

#4 OFFLINE   mirass

mirass

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2217 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 09:31

JÓZEK, udało Ci się je rozmnożyc?
  • 0
Dołączona grafika

#5 OFFLINE   Adam

Adam

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 430 postów
  • Telefon:+48692930475
  • LokalizacjaPszów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 09:34

Józek powiem szczerze przez kilka lat kiedy te synogarlice były w mojej hodowli nie napotkałem na takie problemy o jakich piszesz dobrze dobrane pary (tzn taka która znosiła jajka i odchowywała młode) nic sobie nie robiły zarówno z moich wizyt w wolierze jak i ingerencji na gnieżdzie spradzenie jajek, jakości nakarmienia młodych ewentualne obrączkowanie. Przebywały równiewż w wolierze z innymi mieszkańcami jak papugi czy przepióry. Zimowały w wolierze zewnętrznej młode pary w pomieszczeniu wewnętrznym nieogrzewanym. Na obecny czas nie są już taką ciekawostką sądząc po tym że możne je dość często spotkać na giełdzie w Pszczynie. Miałem w swojej hodowli również mutację tego gołąbka.
  • 0

#6 OFFLINE   mirass

mirass

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2217 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 09:36

Na obecny czas nie są już taką ciekawostką sądząc po tym że możne je dość często spotkać na giełdzie w Pszczynie.

Widziałem też kilka ogłoszeń w internecie w ostatnim czasie.
  • 0
Dołączona grafika

#7 OFFLINE   Adam

Adam

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 430 postów
  • Telefon:+48692930475
  • LokalizacjaPszów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 09:46

mirass nie chciałem juz pisać o ptakach które wychowały się u mnie i są rozlokowane na sporym obszarze kraju. Zaciekawiło mnie to co piszesz o angielskiej nazwie tej synogarlicy czy jesteś pewny tej informacji.
  • 0

#8 OFFLINE   mirass

mirass

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2217 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 10:07

Adam, tak, mówi się na nie: "laughing dove" - śmiejąca się synogarlica.
  • 0
Dołączona grafika

#9 OFFLINE   Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 3310 postów
  • LokalizacjaBudziska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 12:11

nie wiem co jest z moimi senegalkami może Adam twoje są łagodniejsze, ja opisując ptaki nie ściągam tekstu z innych stron piszę wyłącznie na własnych doświadczeniach i każdy ptak ma iny charakter. Pierwszą parę przywiozłem 10 lat temu nie wiedziałem nic o ich hodowli zniszczyłem 3 pary jajek i kilka par młodych, myślałem że ptaki z jednego gniazda i dlatego się tak dzieje. pierwsze młode jakie udało się wychować to były jak pojechałem za granicę, jak wróciłem to młode senegalki już wychodziły z gniazda myślałem że te ptaki mnie nie lubią :mrgreen: przy następnych jajach znowu było to samo i wtedy się domyśliłem co jest grane. przywiozłem następną parę i sytuacja się powtórzyła, dziś mam kilka par i tylko jedna jest taka jak piszesz nic sobie z tego nie robią, ale żadna z nich nie zgadza się z innymi gołąbkami inne ptaki tak mewki przepiórki itp, Adam napisałeś ; Na obecny czas nie są już taką ciekawostką sądząc po tym że możne je dość często spotkać na giełdzie w Pszczynie. Ile jest hodowców na allegro widziałem dwóch a w Pszczynie jak są to ty je masz hodowca na przeciwko i jeden z tyłu pod wiatą i dwa razy do roku kilu innych, to nie jest tak dużo a ilu jest na PK , każdy ptak jest ciekawy obojętnie ile go jest
  • 0

#10 OFFLINE   Adam

Adam

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 430 postów
  • Telefon:+48692930475
  • LokalizacjaPszów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 13:12

Józek ja już swoje sprzedałem zabrakło miejsca. Nie podejrzewam Cię o plagiaty natomiast pozwoliłem sobie opisac swoje doświadczenia związane z hodowlą tego gatunku, a jak widzisz są one zupełnie inne. W tej chwili mamy na forum jeszcze jednego hodowcę ale przypuszczam, że napisze coś na ten temat dopiero w przyszłym roku.
  • 0

#11 OFFLINE   mirass

mirass

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2217 postów
  • LokalizacjaKraków
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 13:15

Dołączona grafika
http://www.greglasle...ughingdove.html

Adam, zauważ, że przy tym zdjęciu ptak ten jest nazwany laughing dove. ;-)
  • 0
Dołączona grafika

#12 OFFLINE   Adam

Adam

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 430 postów
  • Telefon:+48692930475
  • LokalizacjaPszów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 13:48

Mirass wiem sprawdziłem w swoich żródłach, chodzi mi o coś innego ale na razie muszę to sprawdzić.
  • 0

#13 OFFLINE   Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 3310 postów
  • LokalizacjaBudziska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 20 listopad 2007 - 15:05

Adam twoja wypowiedź o hodowli jest bardzo dobra i na miejscu, przydało by się żeby jeszcze ktoś się wypowiedział, może mieć jeszcze całkiem inne zdanie na temat hodowli, charaktery u ptaków są różne. Uważam że opisując jakiegoś ptaka jest dobrze i całkiem na miejscu jak jest coś na temat z własnych doświadczeń a nie tylko opis z książki lub innej strony, jet tutaj dużo młodych hodowców i nie muszą oni robić tych samych błędów co my, mają teraz całkiem inne możliwości sam wiesz jak zaczynałeś hodowlę. Znam cię na tyle dobrze że wiem że jesteś weteranem i masz doświadczenie w hodowli :mrgreen: a jeszcze na pewno popełniasz błędy w końcu człowiek całe życie musi się uczyć
  • 0

#14 OFFLINE   Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 3310 postów
  • LokalizacjaBudziska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 30 grudzień 2008 - 21:06

Kilka ostatnich fotek tych niezwykłych gołąbków ;-)

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika

Dołączona grafika


  • 0

#15 OFFLINE   Wojteczek

Wojteczek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 500 postów
  • LokalizacjaŁódzkie

Napisano 30 grudzień 2008 - 21:20

Tutaj można sobie jej posłuchać ??
http://jampi.mindenk...a.hu/?m=1135681
  • 0

#16 OFFLINE   JC

JC

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 883 postów
  • Telefon:502108250
  • LokalizacjaTarnów

Napisano 30 grudzień 2008 - 22:07

Widzę, że tamat odświezony.
Mam już pewne doświadczenia, akurat parę dni temu wyszły z gniazda kolejne 2 młode - na polu :!: Przeniosłem je, po wyjściu z gniazda do innej woliery, bez mozliwości znalezienia miejsca na kolejne gniazdo, żeby coś odpoczęły. Uważam, że w wolierach to jedne z łatwiejszych do hodowli ptaków. Są bardziej płochliwe niż cukrówki, ale zdecydowanie mniej niż inne synogarlice. Wszystkie młode, za wyjatkiem ostatnich, obrączkowałem i nie sprawiało to starym żadnego problemu. Wracały do gniazda. Nawet jajka brałem i ogladałem i też nie porzuciły lęgu. Teraz, po zmianie woliery też karmią pisklaki. Gniazdowały w wolierze razem z papugami górskimi i rozellami żółtolicymi, a po sezonie do tej woliery wpuściłem 4 pary rozelli białolicych i parę barnardów i też odbyły lęgi.
  • 0

#17 OFFLINE   Wojteczek

Wojteczek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 500 postów
  • LokalizacjaŁódzkie

Napisano 30 grudzień 2008 - 22:18

JC, Jakie muszą mieć warunki? Chodzi mi w szczególności o temperaturę? Bo wcześniej napisano, że musi mieć ogrzewaną, ale to pojęcie względne...
  • 0

#18 OFFLINE   JC

JC

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 883 postów
  • Telefon:502108250
  • LokalizacjaTarnów

Napisano 30 grudzień 2008 - 22:33

Minimalną, to nie wiem. Trzymam je drugą zimę na polu i nawet w czasie mrozów składały jaja bez żadnych następstw zdrowotnych. Ale w tę zimę gdy temperatury spadły poniżej minus 30 stopni, to ich jeszcze nie miałem.
  • 0

#19 OFFLINE   Wojteczek

Wojteczek

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 500 postów
  • LokalizacjaŁódzkie

Napisano 30 grudzień 2008 - 22:37

JC, Jak na polu bo nie rozumiem? I chodzi Ci o ta zimę kilka lat temu?
  • 0

#20 OFFLINE   JC

JC

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 883 postów
  • Telefon:502108250
  • LokalizacjaTarnów

Napisano 31 grudzień 2008 - 00:58

Na "polu" to znaczy po staropolsku lub galicyjsku to samo co w Kraju Priwslańskim na "dworze" :tak ;-) ale nie lubię używać rusycyzmów które się zakorzeniły dzięki telewizji, prasie i pisarzom z tego rejonu :bania .
Tak, chodzi o tę zimę sprzed paru lat.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych