Skocz do zawartości

Forum Polski Kurnik używa cookie. Przeczytaj Polityka prywatności aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej: Akceptuje użycie cookie
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
facebook

Zdjęcie

Plaga krwiożerczych szczurów.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
61 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   butchi chabo

butchi chabo

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • LokalizacjaElbląg

Napisano 29 październik 2007 - 21:25

Od 2 dni mam napad bandy szczurów, porobiły dziur i podkopów w wolierach i kurnikach.Były czy nawet sa, bardzo napastliwe i drapieżne.Nie zaspokaja ich ziarno zbóż ,zabrały się za kury.Wczorajszej i dzisiejszej nocy zubożyły mnie o bardzo cenne kurki i kurczaki z pierwszych lęgów.Wszystkie trutki ignorują . Bardzo cwane osobniki, po ustrzeleniu jednej sztuki , nie wychylają nawet łbów.Może przechodziliście podobne przypadki i macie doświadczenie w wyzbyciu sie paskudztwa .Myślę o ściągnięciu szczurołapa ale w moim terenie jeszcze go nie namierzyłem.
Czekam na koleżeńskie sugestie i porady.
Z góry dzięki.
  • 0

#2 OFFLINE   Wojtus

Wojtus

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 108 postów
  • LokalizacjaGórki Małe
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 29 październik 2007 - 21:54

butchi chabo, ja miałem ten sam problem i w moim przypadku super skuteczna okazała sie żywołapka(wykonana przez mojego wujka) wystarczyła odrobina ziarna wieczorem i po około 15 min. juz trzeba było ją opróżniać(tak bylo na początku póżniej było trzeba trochę dłużej poczekać)
  • 0
"Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki"


Michael Zuleher

#3 OFFLINE   butchi chabo

butchi chabo

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • LokalizacjaElbląg

Napisano 29 październik 2007 - 22:00

Wojtus, Dzięki , może i w moim przypadku to poskutkuje, jutro przelecę sie po sklepach zoolgicznych i może znajdę te pulapki. Kiedyś widziałem na Allegro takie łapki lecz nie pomyślałem ,że tak szybko będą mi potrzebne.
  • 0

#4 OFFLINE   lobo

lobo

    Administrator

  • Założyciel
  • 3495 postów
  • Telefon:503590429
  • LokalizacjaBełchatów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 29 październik 2007 - 22:30

butchi chabo,
Żywołapki jak najbardziej.
Ale jeśli już zdecydowały się atakować ptaki, to ja nie zawahał bym się użyć bronii chemicznej. [hide]Mięso mielone wymieszne z trucizną. Najsilniejszą trucizną jest pestycyd używany w rolnictwie, o nazwie carbofuran ( nazwa handlowa Furadan).
Jest bezwonny i prawdopodobnie bezsmakowy. Dawka smiertelna to 2 mg na kg masy ciała. Przygotowując kulki z mielonego mięsa i trucizny należy używać gumowych rękawiczek. Ten środek jest bardzo niebezpieczny , śmierć nastepuje w ciągu kilku minut. Zatruty pokarm trzeba zabezpieczyć by nie miały do niego dostępu inne zwierzęta. Nawet dawka tej trucizny zawarta w martwym szczurze może być śmiertelna dla dużego psa, jeśli zje padłego szczura.[/hide]
  • 1
"Nie ma, że łatwo." Chev Chelios :)

#5 OFFLINE   adrian14

adrian14

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 113 postów
  • Telefon:x6x0x8x4x5x0x0x7x3x
  • LokalizacjaBydgoszcz
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 29 październik 2007 - 22:40

Oferty żywołapek:
http://www.netgfx.na...ex.php?cPath=35
Osobiście mam jedną żywołapkę z tamtąd i jak najbardziej polecam, z reguły są niezawodne, jedynie jak coś większego wejdzie do małej żywołapki to wtedy się nie złapię-
zapadka opuści się na plecy zwierzaka (zwięrzę się cofnie). Jeśli chodzi o szczury to powinno zdać egzamin :tak
  • 0

#6 OFFLINE   aga1975

aga1975

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 2286 postów
  • Telefon:694310917
  • LokalizacjaKatowice

Napisano 30 październik 2007 - 11:28

Bardzo nieprzyjemna sytuacja, jeżeli chodzi o kontakty ze szczurami to u nas mieliśmy tylko jeden przypadek i mam nadzieję że ostatni. Mąż wytruł intruza trutką ( norniks) dostępną w OBI jest ona skuteczna na nornice , ale szczura też udało nam się nią otruć.

[ Dodano: 2007-10-30, 13:09 ]
Prawidłowa nazwa tej trutki to - NORMIX
  • 0

#7 OFFLINE   epilepsi

epilepsi

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 527 postów
  • LokalizacjaKatowice

Napisano 30 październik 2007 - 13:47

Truj szczury od zaraz,jak nie wezmą jednej trutki to wezmą drugą(są bardzo tanie i ogólnodostępne oraz skuteczne). Wiem że padłe szczury okropnie cuchną ale ten smród powoduje że inne szczury unikają tego miejsca.Potrzymaj padlinę gdzieś na boku a potem ją wyrzuć,ty nie czujesz ale one czują i to bardzo długo.Dając łagodny środek np.na nornice szczur truje się przez około trzech dni inne widząc że żre i żyje też zaczną trutkę zżerać,wtedy zwyciężyłeś.
  • 0

#8 OFFLINE   kopi

kopi

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 246 postów
  • LokalizacjaWrocław

Napisano 30 październik 2007 - 14:56

Moja sznaucerka miniaturka była by jak w raju polując na te szczury. Już kilka ma na sumieniu. Szkoda, że tak daleko mieszkamy od siebie.
  • 0
Bogdan (mbk)

#9 OFFLINE   bażant

bażant

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • LokalizacjaRozprza
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 30 październik 2007 - 16:53

Butchi Chabo http://www.allegro.p... ... _itp_.html
  • 0
BIRDS-FANCIER

POWODZENIA W HODOWLI!!!!!

#10 OFFLINE   Dadzio

Dadzio

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 862 postów
  • LokalizacjaPaterek
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 30 październik 2007 - 17:12

W moim kurniku są szczury.Babcia truje je trutką i pomaga.Współczuje,straty kurek.Szczury to naprawdę paskudztwo.W jakimś kraju są uważane za święte,ale w Polsce by to nie przeszło :bania .Szczur jak się zaweźmie to i dużego koguta zaźre.
  • 0

#11 OFFLINE   Wanted

Wanted

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 4839 postów
  • LokalizacjaWłaśnie tam

Napisano 30 październik 2007 - 21:22

Mój kolega stosuje takie żywołapki, podobno skuteczne.
http://kurnik.i365.p...htm?pic_id=1830
http://kurnik.i365.p...htm?pic_id=1831
  • 0

#12 OFFLINE   butchi chabo

butchi chabo

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • LokalizacjaElbląg

Napisano 30 październik 2007 - 21:51

dziękuje wszystkim za podpowiedzi i sugestie co walki z tym paskudztwem. Dzisiejszej nocy miałem spokój ,nic sie nie przydarzyło.Mam żywołapki ale chyba za duże bo zamiast nich złapały sie koty( postawiłem koło kurników i zew.ogrodzeń koło wolier.Zastosowałem przepis loboi już widać wyniki.Mam nadzieję na wieksze polowania i zaopatrzyłem sie w wieksze ilości delicjałów.Co do tradycjonalnych trutek nie wiele skutkowały , po prostu nie ruszane. A przetestowałem żelówki, tradycjonalnei hormonalne.Wstręt mnie ogarnia jak zbieram i utylizuję te bandziory. Mam nadzieję na wytępienie lub przenosiny intruzów.
  • 0

#13 OFFLINE   krzysiek173

krzysiek173

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 1122 postów
  • LokalizacjaKozłów

Napisano 30 październik 2007 - 23:18

Kiedyś czytałem troche o tych draniach, są bardzo przebiegłe jak i sprytne. Trutke nie zjedzą tak szybka maja pewną chierarchie na każdy nowy pokarm jaki napotkaja wysyłaja tzw. prubników (najsłabsze osobniki w stadzie),. dobiero jak temu prubnikowi po kilkuu dniach nie ma dobieraja się do pokarmu. Naszczęście naukowcy przebiegli już tą gadzine i wymyślili trutki które działaja dopiero po kilku dniach.
  • 0

#14 OFFLINE   slaby1986

slaby1986

    Zaawansowany

  • Super Kurnikowiec
  • 1067 postów
  • Telefon:500019091
  • LokalizacjaPyrzyce
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 31 październik 2007 - 10:45

butchi chabo, u mnie szury polozyly 6 bazantow jednejnocy... zabralem wszyskie ptaki z wolier do piwnicy i w wolierach rozlozylem trutke takie rozowe grnulki nie pamietam nazwy tej trutki do tego jeszcze chleb namoczony roztworem z tych granulek po 3 dniach szczury wychodzily na podworko i zdychaly jak bede w domu to sprawdze nazwe tej trutki i napisze
  • 0

#15 OFFLINE   dakota2000

dakota2000

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 286 postów
  • Telefon:600251166
  • LokalizacjaHel
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 31 październik 2007 - 12:06

Kilka lat wstecz miałem u siebie inwazję szczurów po każdej nocy z łapek wynosiłem kilkanaście sztuk i nic nie pomagało były ich tysiące .W końcu kupiłem Toksan szczury zaczeły ginąć ipo miesiącu walki wyniosły się. Od tamtej pory profilaktycznie wystawiam truciznę co dwa tygodnie.Lapki nic nie dadzą .
  • 0

#16 OFFLINE   krzysiek84:}

krzysiek84:}

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 34 postów
  • Lokalizacjaskała

Napisano 31 październik 2007 - 19:52

witam najlepszym sposobem jest pies ja mam kundelka i tak tylko cos sie pojawi to natychmiast jest usowane i nie mam zadnych problemow nawet z łaskami
  • 0

#17 OFFLINE   Wanted

Wanted

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 4839 postów
  • LokalizacjaWłaśnie tam

Napisano 31 październik 2007 - 22:39

Szczury to szkodniki które trzymią się szczególnie w pobliżu gospodarstw gdzie sa świnie u trzymywane. Nie koniecznie na naszej posesji, sąsiada lub troszkę dalej. Nasze woliery tylko odwiedzają i kopią w nich nory, a jak już zwęszą pokarm to odwiedzają je częśto i trudno się ich wtedy pozbyć.
Napewno najlepszym sposobem jest tu ich eliminacja.
  • 0

#18 OFFLINE   butchi chabo

butchi chabo

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 108 postów
  • LokalizacjaElbląg

Napisano 31 październik 2007 - 23:35

Generalnie środowiskiem ich życia jest człowiek.My produkujemy i wyrzucamy , świadomie lub nieswiadomie im pokarm. Co , powiem o miastach,w kanalizacjach ,tam jest dopiero wylęgarnia.Przypomnijmy sobie wylewy Odry we Wrocławiu i ich wyjścia na skwerki miasta, w tysiącach. Generalnie, gdzie żyje człowiek, to na bank i szczur.Oczywiście jego nagromadzenie jest przy większych składach żywnosci , gdzie nastepuje łatwy dostep do pożywienia. Takimi składami są, też nasze hodowle. Wielokrotnie nie jesteśmy tego świadomi.
Jeszce raz dzięki za wskazówki i pomoc .Patent Loboto prawdziwa bomba ,nieskromnie mogę nazwać to hiciorem.Skutek fantastyczny ,aż się boję żeby nie wytłuc całej szczurzej populacji i stać się jednym z "oswobodzicieli "świata :mrgreen:
"Poważnie" zastanawiam się nad zmianą zawodu i przekwalifikowanie się na " szczurołapa".
A roboty miałbym chyba do końca swoich dni :mrgreen:
  • 0

#19 OFFLINE   roberth82

roberth82

    www.silverducks.pl

  • Super Kurnikowiec
  • 1451 postów
  • Telefon:511542730
  • LokalizacjaDziekanowice
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 01 listopad 2007 - 08:14

Szczury były, są i będą. Na pewno się ich nie pozbędziemy, może jedynie ograniczymy ich populacje.
  • 0

www.silverducks.pl


#20 OFFLINE   Adam

Adam

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 430 postów
  • Telefon:+48692930475
  • LokalizacjaPszów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 01 listopad 2007 - 09:55

To prawda szczury były są i będą , ograniczać ich populację należy stale a nie tylko okazjonalnie. I chyba są jedynym gatunkiem którego nigdy nie polubię!
  • 0





Podobne tematy Zwiń

  Temat Forum Autor Podsumowanie Ostatni post

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych