Skocz do zawartości

Forum Polski Kurnik używa cookie. Przeczytaj Polityka prywatności aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej: Akceptuje użycie cookie
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
facebook

Zdjęcie

Choroby wewnętrzne u papug


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
3 odpowiedzi w tym temacie

#1 OFFLINE   zubr34

zubr34

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 248 postów
  • LokalizacjaKnurów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 03 maj 2007 - 16:03

TŁUSZCZAKI - łagodne nowotwory,pojawiające się pod skórą brzucha i klatki piersiowej,nie są bolesne dla ptaków ale ograniczają im swobodę ruchów.
KOKCYDIOZA - wywołują ją jednokomórkowce,pasożytujące w nabłonku jelit,wydalane są z odchodami,a zakażenie kolejnych ptaków następuje przez zarażoną wodę i pokarm.
Objawy: chudnięcie,biegunka,krwawienie lit,apatia i gorączka.
Choroba może mieć gwałtowny przebieg i zakończyć się śmiertelnie.Ptaki które przeżyją będą odporne ale pozostaną jej nosicielami.Konieczna kwarantanna,dezynfekcja oraz wizyta u weterynarza.

ZAPARCIE JAJA - może dojść pod wpływem stresu lub nagłego obniżenia temp.Następuje wówczas gwałtowny skurcz mięśni kloaki.Te problemy mogą mieć młode samiczki,które jeszcze nie mają szerokich jajowodów i kloaki.W przypadku dorosłych samic przyczyną może też być niedobór wapna,co powoduje ze zbyt miękkie skorupki uniemożliwiają wydalenie jaja.
Ptaki siedzą napuszone na podłodze i mają duże boleści.Potrzebna natychmiastowa pomoc.
Należy podnieść temp.w klatce , podać do dzioba kilka kropli preparatu Calcium -syrop.
Nie zaleca się : trzymania samicy nad parą,polewania zimną wodą,samodzielnie wprowadzanie do kloaki oleju spożywczego lub rozkruszanie jaja jest dla ptaków b.niebezpieczne i przysparza im cierpień.

PAPUZICA -wywołują ją drobnoustroje - chlamydia przenoszone przez ptaki.
Nosicielami są ptaki pochodzące z hodowli nie przestrzegających odpowiedniej higieny - ciasne,brudne pomieszczenia.
Objawy - przypomina zwykłe przesiębienie z wysiękiem z dzioba,kaszlem,biegunką i osłabieniem,dusznością oraz sennością. Mogą wystąpić drgawki i paraliż,choroba nie zawsze kończ się śmiercią.
WAŻNE :)

Zgłoszenie wystąpienia papuzicy jest obowiązkowe,ponieważ ta choroba jest niebezpieczna dla ludzi.Na szczęście występuje b.rzadko.

GRZYBICE - U papug to najczęściej drożdżyca i aspergiloza.
Drożdżaki stanowią naturalny element flory bakteryjnej śluzówek ptaków,ale ich nadmierne rozmnożenie może być niebezpieczne .Drożdżycę leczy się antybiotykami.
Przyczyną aspergilozy jest grzyb rozwijający się na zgniłych resztkach jedzenia,w brudnych pojemnikach na pokarm i wodę oraz na wilgotnych ścianach klatki lub budki lęgowej.Zarodniki grzyba atakują drogi oddechowe co prowadzi do uduszenia ptaka.Nie ma skutecznego lekarstwa na chorobę.

SALMONELOZA -wywoływana przez bakterie -w leczeniu stosuje się antybiotyki.
Objawy - silna biegunka i złe samopoczucie ptaka

FRANCUSKIE PIERZENIE - dot,falistych i nierozłączek / młodych/ polega na niepełnym wykształceniu się piór lub nagłym ich wypadaniu,co powoduje utratę zdolności latania.
Przyczyny choroby nie są znane,brak więc skutecznych metod leczenia.

POWIĘKSZENIE TARCZYCY - przede wszystkim występuje u falistych.Powiększona tarczyca nie jest widoczna na zewnątrz.Jednak naciska od wew.na tchawicę i podgardle,prowadząc do problemów z oddychaniem.
Przyczyna - niedobór jodu.



na podst.Papugi i papużki Horst Bielfeld
Ptaki w domu Andrzej G.Kruszewicz


o pasożytach póżniej.
  • 0

#2 OFFLINE   Wanted

Wanted

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 4839 postów
  • LokalizacjaWłaśnie tam

Napisano 06 maj 2007 - 07:31

Odnośnie francuzkiego pierzenia, miałem kiedyś przypadek u falistej. Raz piórka u niej były mocno powykręcane i skarłowaciałe, innym razem po przepierzeniu się miała je bardziej podobne do tych które być powinny. Ptak taki wykluł mi się z jaja i już od pierwszych dni tak wygladał. Męczyłem się z nim by doprowadzić go do normalnego stanu. Raz było lepiej raz gorzej, poszedł po usamodzielnieniu się do izolatki. W momencie kiedy wyglądał już w miarę, podarowałem go małżeństwu co mieli chorą córkę.
  • 0

#3 OFFLINE   zubr34

zubr34

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 248 postów
  • LokalizacjaKnurów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 06 maj 2007 - 13:14

Podobno podawanie jodu pomaga w przypadku nadmiernego lub nieprawidłowego pierzenia
  • 0

#4 OFFLINE   Raffy

Raffy

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 225 postów
  • Lokalizacjagdańsk

Napisano 08 wrzesień 2007 - 16:12

Mój jeden falisty ostatnio dużo je, wyjada z mieszanki najchętniej pszenicę (dlaczego?) i troszkę schudł, ale niewiele! Ma nadal swój kształt, tylko mostek jest bardziej wyczuwalny. Czasem więcej spi, ale nadal pocwierkuje itd.
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych