Skocz do zawartości

Forum Polski Kurnik używa cookie. Przeczytaj Polityka prywatności aby dowiedzieć się więcej. Aby usunąć tą wiadomość, proszę kliknąć w przycisk po prawej: Akceptuje użycie cookie
  • Zaloguj korzystając z Facebooka Zaloguj korzystając z Twittera Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
facebook

Zdjęcie

KULAWIZNA U KACZEK


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
38 odpowiedzi w tym temacie

#21 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 09 luty 2006 - 20:05

Nie mają żadnych uszkodzeń, oglądali je również weterynarze i też nic nie zauważyli
  • 0

#22 OFFLINE   Biegus

Biegus

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 1187 postów
  • LokalizacjaNowa Wieś Lęborska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 12 luty 2006 - 15:28

Co do lekow to moge dodac,ze zawsze lepiej zapobiegac,czyli stosowac zabiegi co najmniej 2 razy w roku (odrobaczanie,salmonella,kokcydioza,rzesistek iyp.),niz pozniej leczyc ptaki co trwa dluzej,no i napewno beda tego konsekwencje jak upadki ptakow.
  • 0

#23 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 23 luty 2006 - 22:56

Dziś odebrałam wyniki badań moich kaczek - nie są chore na salmonellozę. Mój weterynarz mówił mi jednak, że postać stawowa może nie być wykrywalna w kale - czy coś wiecie na ten temat.
Proszę także o pomoc w dobraniu preparatów odrobaczających i zapobiegających chorobom kaczek, które można podać profilaktycznie, bo słyszałam, że kaczki nie całkowicie tolerują preparaty polecane dla drobiu.
  • 0

#24 OFFLINE   lobo

lobo

    Administrator

  • Założyciel
  • 3489 postów
  • Telefon:503590429
  • LokalizacjaBełchatów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 24 luty 2006 - 08:41

Żadnych leków nie podaje sie profilaktycznie. Takie postępowanie daje więcej złego niż dobrego. Kaczki to ptaki ogólnie odporne i mało wrażliwe na choroby, choć sa wyjątki.
Ja w swoim stadzie przeprowadzam odrobaczanie i to wszystko. Nawet sztucznych witamin nie podaje, bo staram sie tak bilansować karmę, by zapewniała ptakom wszystkie niezbędne składniki.
Moje kaczki zostały już pierwszy raz odrobaczone, za tydzień podam im środek odrobaczający ponownie. Tak samo robię jesienią. Środek odrobaczający podaje 2 ray w dwutygodniowym odstępie. Dobrze jest zastosować 2 rodzaje preparatów odrobaczających, tak dla pewności. Pierwsze odrobaczanie jednym preparatem, drugie po 2 tygodniach drugim preparatem.
  • 0

#25 OFFLINE   lendor

lendor

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 275 postów
  • LokalizacjaZawiercie
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 24 luty 2006 - 20:48

Z kulaiwzną u kaczek miałem dośc przykre doświadczenia. samiec cudokaczki nagle zaczął kuleć i po kilku dniach padł. Oddałem go na sekcję do badań. Okazało się że zwyrodnieni nerek i skazę moczanową. Oddałem do badania paszę (pszenica, jęczmień i owies - z wyglądu bardzo ładne) i okazało się, że jest zagrzybiałe. Wtedy w zbożu jest dużo toksyn, co powoduje zatrucie organizmu i może wywołać między innymi skazę moczanową. Teraz zanim kupię to oddaje do badania próbkę lub gotową paszę kupuję. Podaję w małych ilościach zawsze świeżą paszę. 8)
  • 0

#26 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 25 luty 2006 - 21:59

Lobo - dzięki za radę.
Lendor - nie pocieszyłeś mnie :) nie mam zbyt dużo ptaków, więc ziarno kupuję w niedużych ilościach więc ciężko by było to ciągle kontrolować laboratoryjnie, staram się kupować z pewnego źródła i żeby było " na oko" zdrowe. Ale tak jak mówisz nigdy nie ma się pewności.
  • 0

#27 OFFLINE   karma-mix

karma-mix

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 23 postów
  • LokalizacjaŚrem

Napisano 26 luty 2006 - 15:59

czy mozesz napisac ...czym je zywisz ....obrzekistawow i kulawizna ..to czesto tez jest spowodowane bledami zywieniowymi
  • 0

#28 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 27 luty 2006 - 21:17

Żywienie opisałam na pierwszej stronie tego tematu. Tez przypuszczam, że ma to związek z żywieniem.
  • 0

#29 OFFLINE   karma-mix

karma-mix

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 23 postów
  • LokalizacjaŚrem

Napisano 28 luty 2006 - 23:47

odnosnie zywienia kaczek paszami pełnoporcjowymi ...tak przeznaczonymi dla kaczek jak i indykow nalezy pamietac ze sa to pasze przeznaczone dla ptakow w tzw tuczu intensywnym..zawieraja bardzo duze ilosci białka strawnego, aminokwasow syntetycznch, witamin.
kto choc raz odchowywaL BROJLERY kurze widzi jakie jest tempo wzrostu.
nadmiar białka i innych dodatkow prowadzi przy dluzszym stosowaniu do uszkodzen nerek watroby czego wynikiem sa pozniejsze obrzeki i inne problemy.
oczywiste jest ze pasze granulowane , pełnoporcjowe to latwosc podawania...to pewnego rodzaju sterylizacja w procesie granulacji , to kompleks witamin i mikroelementow..jednakze ...zawieraja za malo włokna i maja poprostu zbyt duza strawnosc.
stosujac je nalezy rozcienczac je dodajac ziarna i inne komponenty
  • 0

#30 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 09 czerwiec 2006 - 21:04

Moim kaczkom nie udało się pomóc. Przystąpiły do lęgów, lecz niestety kaczorek padł niedawno, a jaja okazały się być niezalężone.
  • 0

#31 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 12 listopad 2007 - 11:25

Wracam do tematu, bo w tym roku problem sie powtórzył. Wiosną w trakcie składania jaj samica zaczęła kuleć. Oddzieliłam ją i podawałam przepisany przez weterynarza antybiotyk - leczenie było w kierunku salmonellozy. Wraz z antybiotykiem podawałam witaminy - saszetka Vibivitu (tego dla dzieci) na 1 litr wody. Kaczka po pewnym czasie wyzdrowiała. Pisklęta wysiedziała kwoka. W momencie pierzenia ptaków sytuacja się powtórzyła - kulała samica i część młodych. Zastosowałam tylko "kurację witaminową".
2 razy w tygodniu podawałam do picia Vibivit. W przeciągu 2 tygodni kulawizna ustała u wszystkich ptaków, a dodam że najsłabsze egzemplarze wcześniej poruszały się pomagając sobie dziobem i skrzydłami.

Wiem już, że przyczyną kulawizn wśród moich ptaków był niedobór witamin.
Wychodząc z założenia, że moje ptaki mają do dyspozycji trawkę, stawek, żyją na nasłonecznionym wybiegu dawałam witaminy jedynie sporadycznie (Polfamix) zmieszane z tartą marchwią lub gniecionymi ziemniakami - myślałam "po co im chemia"?
Nauczona dwoma latami doświadczeń daję co 2 tygodnie wspomniany Vibovit, a w okresie nieśności i pierzenia co 2-3 dni. Mam nadzieję, że te problemy już się nie powtórzą.
  • 0

#32 OFFLINE   Wanted

Wanted

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 4839 postów
  • LokalizacjaWłaśnie tam

Napisano 12 listopad 2007 - 20:51

No to jak widać i inne też są powody kulawizny ptaków. Zapewne nie jeden z nas, jeśli taki przypadek wystąpił- myślał tu raczej o salmonellozie.
  • 0

#33 OFFLINE   syju

syju

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 979 postów
  • LokalizacjaŚwiętokrzyskie

Napisano 12 listopad 2007 - 21:05

Dlatego cięzko coś doradzać w takich przypadkach bo przyczyn może być sporo począwszy na niedoborze witamin , minerałów, skaze moczanową, salmonelloze, osteoporoze, petroze (nie wiem czy nie wystepuje jeszcze marmurkowatość kości u ptaków) i pewnie jeszcze sporo innych
  • 0

#34 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 13 listopad 2007 - 08:30

Tak, przyczyn może być sporo i trudno postawić trafną diagnozę na odległość, ale może moje doświadczenia komuś pomogą. Poza tym sądzę, że mandarynki są wrażliwsze na niedobory niż inne ptaki. Nie zauważyłam takich objawów u innych moich ptaków. Wiem też, że u innych hodowców takie problemy z mandarynkami występowały (rozmowy podczas giełd, wystaw). Myślę, że warto spróbować wtedy z witaminami, nim siegnie się po bardziej "ostre" środki.
  • 0

#35 OFFLINE   Manda

Manda

    Użytkownik

  • Użytkownik
  • 25 postów
  • Telefon:793303149
  • LokalizacjaTarnów
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 13 listopad 2007 - 10:47

I u mnie dwa lub trzy lata temu wystąpił podobny przypadek z mandarynkami , zacząłem od zmiany paszy i okazał się to trafny strzał przestałem podawać kukurydzę do paszy i kulawizna po niecałych dwóch tygodniach ustała problem powtórzył się dwa razy zawsze na jesień więc u mnie musiało być to prze białkowanie
  • 0

#36 OFFLINE   syju

syju

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 979 postów
  • LokalizacjaŚwiętokrzyskie

Napisano 13 listopad 2007 - 21:18

Kukurydz zawiera mało manganu i przy podawaniu jej w dużych ilościach może prowadzić do anormalnej budowy kośćca a w następstwie do perozy. W sumie prowadzi to do oczywistej konkluzji - źle zbilansowany pokarm mimo że nam wydaje się dobry, może doprowadzić do choroby ptaków, dlatego warto kupować gotowe mieszanki paszowe złaszcza jak ma się do nich dostęp.
Przykład z kukurydzą znam z autopsji :co
  • 0

#37 OFFLINE   tancerz2005

tancerz2005

    Zaawansowany

  • Użytkownik
  • 513 postów
  • LokalizacjaGrójec

Napisano 22 listopad 2011 - 17:29

No i u mnie wystąpił problem "kulawizny" wśród mandarynek.
Jedna z kaczek, nie tyle kuleje, co chodzi, wysoko zadzierając nogi - wygląda to tak, jak by na wysokości jej brzucha były porozciągane linki, a ona chciała je omijać, zaciągając wysoko nogi przy każdym kroku. Chodzi trochę jak bocian...
Druga samiczka kuleje na prawą nogę...
Nie wiem czym może być to spowodowane - kaczki są karmione pszenicą, wcześniej dodawałem im mieloną kukurydzę, ale jakieś dwa tygodnie temu zaprzestałem jej podawania. Mają dostęp do wybiegu, zielonek i oczka wodnego. Uraz mechaniczny raczej odpada, choć nie mogę go wykluczyć...
Czym może być spowodowane to zachowanie...?
Dodam że kaczki nie są osowiałe, mają apetyt i nie wykazują żadnych objawów chorobowych.

P.S.
Agnieszka Co. pisałaś o dodatku Vibowitu do żywienia, możesz napisać o tym coś więcej...? Jaki to był Vibowit - taki w proszku zapakowany w saszetki do wymieszania z wodą...? Podawałaś go z wodą...?

Będę wdzięczny za pomoc.
  • 0
Dołączona grafika
Zapraszam!

#38 OFFLINE   Agnieszka Co.

Agnieszka Co.

    Zaawansowany

  • Autor tematu
  • Użytkownik
  • 461 postów
  • LokalizacjaŻywiec
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 23 listopad 2011 - 08:35

To zwykły Vibovit dla dzieci w saszetkach (mam chyba o pomarańczowym smaku). daję jedną saszetkę na 1,5 litra wody. Najpierw mieszam z mniejszą ilością wody, potem dopełniam żeby ładnie się rozpuściło. Podaję raz i powtarzam po tygodniu. Żeby mieć pewność, że piją witaminki zostawiam je w wolierze bez mozliwości korzystania ze stawku.
  • 0

#39 OFFLINE   Józek

Józek

    Zaawansowany

  • Redaktor
  • 3310 postów
  • LokalizacjaBudziska
  • Specjalizacja hodowli:

Napisano 30 listopad 2011 - 19:08

Ja daję polfamix dla brojlerów, kiedyś miałem podobny problem i wynikło to z niedoboru witamin i wapna
  • 0





Podobne tematy Zwiń

Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych